Kosmopolityzm, rzec można, to prowincjonalizm rozpieszczonych. Usposobienie obywatela świata określił ktoś… — Peter Sloterdijk
Kosmopolityzm, rzec można, to prowincjonalizm rozpieszczonych. Usposobienie obywatela świata określił ktoś jako „parafiańszczyznę w podróży”. Wewnętrznej przestrzeni świata nadaje ona atmosferę otwartości na wszystko, co można dostać za pieniądze.
s. 244Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Paranoidalne programy statecznych obywateli, nie mając się czym zajmować, dążą do wychwytywania i wzmacniania najsłabszych sygnałów o istnieniu zewnętrznego wroga. Takie wyolbrzymienie w histerycznej infosferze rozdziela się jako obraz położenia między konsumentów terroru, którzy pośrednie poczucie bycia zagrożonym przyjmują jako wspomożenie przemiany materii.
s. 225
Dzisiejsze chrześcijaństwo to monoteizm w niepełnym wymiarze czasu, to samo odnosi się do islamu i judaizmu, choć w tych znajdujących się w stanie stagnacji, zajętych zarządzaniem sobą i pielęgnowaniem tradycji religiach występują gorące nurty fundamentalistyczne, których rzecznicy, zwykle religijni z zawodu, postępują tak, jakby Bóg potrzebował jeszcze całego człowieka. Prawdą jest, że pieniądz już od dawna sprawdza się jako operacyjnie skuteczna alternatywa dla Boga. Pieniądz czyni dziś więcej dla kontekstu rzeczy, niż mógłby uczynić stwórca nieba i ziemi.
s. 258
Antyfaszyzm był czymś najwyrazistszym, co epoka miała do zaoferowania pod względem moralnym.
s. 216

