Więcej z tej książki
Kot bez pazurów! Bezsilne, nieszczęsne stworzenie. Jak poeta, który przestat bujać w obłokach albo geniusz w kleszczach demencjil
s. 55
[...] pierwszy raz pojął, jaka moc tkwi w pojedynczej zapałce, która rozjaśnia ciemność nawet po tym, jak jej płomień zmieni się w popiół. Choć ogień całkiem zgasł, powidok prowadził go jeszcze krótką chwilę...
Przeszłość · s. 41
Znasz to uczucie, gdy widzisz rzeczy nie z tego świata? Gdy do niego przywykniesz, zaczynasz dostrzegać, że świat rzeczywisty nijak do ciebie nie przystaje.
wypowiada K. · Wniebowstąpienie K. albo utonięcie K. · s. 33

