Tylko nie trzeba sobie, drogi sąsiedzie, zaprzątać głowy wielkimi planami, niech mi pan wierzy! Ja, na… — Michał Bułhakow
Tylko nie trzeba sobie, drogi sąsiedzie, zaprzątać głowy wielkimi planami, niech mi pan wierzy! Ja, na przykład, chciałem przewędrować cały świat. Ale cóż, okazało się, że wypadło inaczej. Widzę stąd tylko bardzo nieznaczny kawałek tego świata. Myślę zresztą, że nie najlepszy jego kawałek, ale, powtarzam, to nie jest takie straszne.
wypowiada Mistrz · Część pierwsza: 13. Pojawia się bohater · s. 174
Więcej z tej książki
Ogarnął mnie smutek przed daleką drogą. Prawda, messer, że taki smutek jest czymś naturalnym nawet wtedy, kiedy człowiek wie, że u kresu tej drogi czeka go szczęście?
wypowiada Małgorzata Nikołajewna · Część druga: 31. Na Worobiowych Górach · s. 435
Wszystko będzie, jak być powinno, tak już jest urządzony świat.
wypowiada Woland · Część druga: 32. Przebaczenie i wiekuista przystań · s. 441
No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha.
wypowiada Woland · Część druga: 32. Przebaczenie i wiekuista przystań · s. 441

