Portret: Mario Vargas Llosa

Zdjęcie autora

Chat GPT based on Bernard Gotfryd, Public domain, via Wikimedia Commons

Domena publiczna (Biblioteka Kongresu USA)

Dzieło pochodzi z kolekcji w Bibliotece Kongresu USA. Zgodnie z informacją Biblioteki Kongresu, nie są znane żadne ograniczenia wynikające z praw autorskich dotyczące korzystania z tego utworu.

PortretOryginałPortret
Oryginał: Bernard Gotfryd, Public domain, via Wikimedia Commons

Mario Vargas Llosa

Cytaty

  1. – Zło nosimy w duszy, mój przyjacielu – mówił na poły żartem, na poły serio. – Nie uwolnimy się od niego tak łatwo. W krajach europejskich i w moim jest bardziej zakamuflowane, objawia się w pełnym świetle tylko podczas wojny, rewolucji, rebelii. Potrzebuje pretekstu, by stać się publiczne i zbiorowe. (…) Zło, które nas trawi, jest wszędzie, gdzie żyją istoty ludzkie, a jego korzenie tkwią głęboko w naszych sercach.

  2. Przygnębienie opanowało jego ciało i umysł. Przekształciło go w istotę tak bezwolną jak owi Kongijczycy pogryzieni przez muchę tse-tse, którym śpiączka nie pozwalała poruszyć ręką, nogą, wargami, nawet podnieść powieki. Czy paraliżowała im też myślenie? Jemu, niestety, owe fale przygnębienia wyostrzały świadomość, przekształcały jego mózg w buzujące ognisko.

  3. Pan konsul miał małą duszę i hierarchię wartości uzależnioną od żądzy zysku.

  4. Świat był okrutny i niesprawiedliwy, lepiej umrzeć, niż cierpieć tak mocno.

  5. Pasterz powinien być tam gdzie jego stado, czyż nie?

  6. Zostałabym z tobą już od tamtego razu, kiedy pokazałeś mi Paryż, kiedy zapraszałeś mnie do tych okropnych garkuchni dla żebraków. Zawsze porzucałam cię dla bogaczy, którzy okazywali się śmieciami. I sama skończyłam jak śmieć.

    s. 245

  7. Trzy lub cztery razy poczuł, że opuszczają go siły, że ogarnia go przemożne poczucie niemocy wobec bezmiaru zła dostrzeganego wokół siebie, owego kręgu okrucieństwa i nikczemności tak powszechnego, tak potężnego, że wydawało się donkiszoterią przeciwstawianie mu się i próba zniszczenia go. Człowiek tak bardzo upadły na duchu może popełnić niedopatrzenia tak poważne, jak uczynił to on.

  8. Tak było: drobne głupstwa mogły wymieszać się z wielkimi sprawami i zniweczyć plan.

  9. Rzeczywistość posunęła się w pewnym kierunku zbyt daleko, by ją teraz zawracać. Angielski stał się językiem komunikacji, mowy, myśli i uczuć przeważającej części Irlandczyków i pragnienie odwrócenia tego było politycznym kaprysem mogącym jedynie spowodować zamieszanie podobne do tego, jakie zapanowało po upadku Babel, i kulturowe przekształcenie jego ukochanej Irlandii w ciekawostkę archeologiczną odciętą od reszty świata. Czy było warto?

  10. Żadna ludzka siła nie zmieni tego systemu. Za późno na to.

  11. Pomyślał o głupocie stanowiącej sedno ludzkiej natury, także i jego, Rogera Casementa.

  12. Rozsądek nie przekona mistyków ani męczenników.