Słowa... Posłańcy myśli, kłamliwi zdrajcy, okrutni zabójcy spokoju dusz niewieścich. Wywołują zamęt w sercu… — Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Słowa... Posłańcy myśli, kłamliwi zdrajcy, okrutni zabójcy spokoju dusz niewieścich. Wywołują zamęt w sercu, rumieniec na policzkach, przyśpieszają oddech. Każą szeptać wyznanie za wyznaniem, ton wyniosły zmieniają w błagalny, zasnuwają umysł woalem nierealności, wymuszają wiarę w spełnienie marzeń o miłości idealnej.
s. 264Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Podobnie może stać się teraz. Póki jest niewiadomą – zagadka zniewala, rozwiązana – stanie się banałem. Dopóki rozpala wyobraźnię, wszystko jest jeszcze możliwe. Potem będzie już tylko jedna wersja wydarzeń. Może rozczarować, okazać się prozaiczna, może odrzeć pierścień z całej romantyczności. Więc czy na pewno warto za wszelką cenę dążyć do jej odkrycia?
s. 116
Są błędy, których nie sposób uniknąć.
s. 364
Mężczyźni próbują nas zniewolić, ale decyzja, czy ulec, należy do kobiety.
s. 365

