(…) nie ma (…) lepszego środka na zapewnienie jedności niż wojna. W tym sensie rozpoczęcie wojny jest niemal… — Leszek Kołakowski
(…) nie ma (…) lepszego środka na zapewnienie jedności niż wojna. W tym sensie rozpoczęcie wojny jest niemal zawsze aktem przyjacielskim. Nie ma zaś doktryny, która bardziej pragnie jedności niż wiara w jednego Boga. Dlatego cywilizacja militarna kwitnie w obrębie religii monoteistycznych.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Liczmy na wzajemność, a nie dobroczynność. (…) Liczmy na to, że weźmiemy tyle, ile damy.
(…) jakiś zniewieściały inteligent, histeryczny płaksa powie może, że czy Abraham zabił syna, czy tylko podniósł miecz w zamiarze zabicia i ktoś go powstrzymał – to z punktu widzenia moralnego wszystko jedno. My jednak wraz z Abrahamem jesteśmy przeciwnego zdania – my, prawdziwi mężczyźni. My oceniamy wyniki i wiemy, że wszystko jedno – chciał zabić czy nie chciał zabić – skoro w końcu nie zabił. Dlatego śmiejemy się do rozpuku z fajnego kawału Pana Boga. Ostatecznie sami widzicie, że to morowy chłop.
(…) w sprawach moralnych (…) każda wiedza przychodzi za późno. (…) Moralna strona każdego działania – w przeciwieństwie do strony technicznej – jest absolutnie nieprzewidywalna i daje się zrozumieć i ocenić dopiero po fakcie.

