Okładka książki: Wisior

Okładka książki

Agoy.pl Piotr Cholewiński

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Agoy.pl Piotr Cholewiński. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Wisior

Krzysztof Szmagier

Cytaty

  1. Ja się nie zadaję z kryminalistami. Mój fach to zawód pokrewny miłości. Tyle że za duże pieniądze.

  2. Jaki tam chłop był, to był, ale był (…). A bez chłopa ciężko (…).

  3. U królów punktualność jest grzecznością, ale u ciebie obowiązkiem (…).

  4. – Gdzie, baranie? Gdzie ci się tak spieszy?! – krzyknął ostro [milicjant]. – Daj mu dwie stówy – polecił koledze, wskazując Borewicza.

    Do samochodu podszedł drugi, dużo młodszy, funkcjonariusz.

    – Dokumenty proszę – zasalutował. Borewicz opuścił szybę.

    – Zapiszcie sobie mój numer rejestracyjny (…) – a sierżant niech się jutro zgłosi o ósmej do naczelnika Kowalczyka. I niech mu sam opowie, jak odzywa się do kierowców. (…)

    Milicjant stał przez chwilę, patrząc za oddalającym się wozem. W końcu odwrócił się do kolegi.

    – Wiesz, co mi powiedział ten twój baran?

    – Co? – burknął sierżant.

    – Jutro rano. Dywan u starego.

  5. – Paser, złodziej, kieszonkowiec… – zaczął przedrzeźniać [Borewicz]. – Czy ja nie mógłbym prowadzić raz śledztwa przeciwko wysokiej blondynce o niebieskich oczach? – rozmarzył się.

  6. Można być skurwysynem, ale złodziejem trzeba być uczciwym.

  7. [Borewicz] Złagodniał, widząc płaczącą dziewczynę. Jak rasowy glina chciał jednak wydobyć z niej wszystkie informacje.

  8. Gdzie jest? Kto go ma? Adres. Nazwisko. Ale już, bo drewniana jesionka jest tańsza niż to palto.

  9. Borewicz podniósł głowę znad książki.

    – Niech pan posłucha. – Zaśmiał się znowu. – Szczęście żonatego mężczyzny zależy od liczby kobiet, których nie poślubił.

    Znowu wybuchnął śmiechem. Zubek z dezaprobatą pokręcił głową.

    – Współczuję pańskiej przyszłej żonie.

  10. No to cyk… powiedział budzik do zegara.

  11. – Mówi, że ważna sprawa. Starszy gość, kresowiak. Tak śmiesznie zaciąga. Przyjmiecie, czy spławić?

    – Kołduny umie robić? – zażartował Sławek.

    W słuchawce na chwilę zaległa cisza.

    – Nie, na kołtuna nie wygląda… – padło z drugiej strony.

  12. Po to się pan fatyguje tutaj nad ranem? Troska socjalistycznej władzy o pożycie erotyczne par niepoślubionych?

  13. Kiedy przeszedł parę kroków dalej, dogonił go jakiś mężczyzna.Delikatnie złapał za ramię, dając do zrozumienia, że ma coś na sprzedaż. Ukradkiem pokazał bilety. (…)

    – Para za stówę – powiedział ściszonym głosem konik.

    Borewicz sięgnął do kieszeni, szukając pieniędzy. Nic nie znalazł. Rozbawiła go ta sytuacja.

    – Nie mam drobnych. Ale może pojedziemy tu do komendy, to pożyczę od kogoś z kolegów – powiedział poważnie.

  14. – Wiesz, co ci powiem?! – krzyczał Michał do Celiny w szatni. – Takich ładnych jak ty jest na pęczki, a najwięcej w nocnych barach nad ranem. I to nawet za złotówki. Do KOC-a i tak się nie dostaniesz.

    Celina spojrzała pytająco.

    – Kurewska obsługa cudzoziemców – wyjaśnił.

To już wszystkie cytaty.

14 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne