Nigdy się, mój synu, nie żeń (…). Albo prowadź dziennik. Codziennie. Żebyś wyrwany do odpowiedzi mógł… — Katarzyna Grochola

Nigdy się, mój synu, nie żeń (…). Albo prowadź dziennik. Codziennie. Żebyś wyrwany do odpowiedzi mógł zajrzeć. Sześćdziesiąty siódmy rok, lipiec, temperatura dwadzieścia cztery stopnie, wiatr umiarkowany, moja żona niezadowolona. Powód nieznany.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0