Gdybym palił, zapaliłbym teraz papierosa, patrząc na rzekę i myśląc o tym, jak wszystko jest mętne i… — José Saramago
Gdybym palił, zapaliłbym teraz papierosa, patrząc na rzekę i myśląc o tym, jak wszystko jest mętne i niepewne, a tak, nie paląc, pomyślę tylko, że wszystko jest mętne i niepewne, rzeczywiście, ale bez papierosa, chociaż papieros, gdybym go palił, sam z siebie wyraziłby mętność i niepewność rzeczy, tak jak dym, gdybym palił.
s. 53
Więcej z tej książki
Słowa [...], znajdują się dookoła, w powietrzu, każdy może się ich nauczyć.
s. 341
[...] nie więcej rzeczy zmieści się w roku niż w jednej minucie tylko dlatego, że są rokiem i minutą, nie jest ważny rozmiar wazonu, ale to, co każdy z nas może weń włożyć, nawet jeśli będzie miał się przelać i zniszczyć.
s. 311
[...] nikt nie wie, czym naprawdę jest pocałunek, może niemożliwą do zrealizowania próbą pożarcia jednego przez drugie, może demonicznym zespoleniem, może początkiem śmierci.
s. 291

