Czy istnieje zatem wspólny język dla nas wszystkich? Przez chwilę sądziłam, że takim esperanto może być mowa… — Jonathan Carroll
Czy istnieje zatem wspólny język dla nas wszystkich? Przez chwilę sądziłam, że takim esperanto może być mowa ludzkich serc, ale po namyśle stwierdziłam, iż nie mam racji – jest zbyt złożona i jednak odmienna. Czy mamy więc jakąkolwiek możliwość, by w pełni wczuć się w przeżycia innego człowieka? Wątpię.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Wspomnienia to miła rzecz. Czasem potrafią niemal zasypać przepaście.
Życie musi mieć własną geografię. Barwy, góry, różnorodność... Jeżeli nie ma tego, to znaczy, że mieszkasz na księżycu lub pośrodku pustyni; i kiedy przyjrzysz się temu miejscu, przekonasz się, iż tylko najbardziej niesamowite, najbardziej zawzięte jaszczurki oraz owady mogą przetrwać tam, gdzie poza chłodem lub gorącem nie ma nic więcej.
„Prezent” Lelanda stanowił drogę do piekła, jednak pamiętałam, że to był całkowicie i beznadziejnie mój wybór. Tortura nie polegała na wbijających się w ciało nożach ani na skwierczeniu w ogniu, lecz na zaniedbaniu i zlekceważeniu oraz niedocenieniu i niedostrzeżeniu mnóstwa rzeczy, które w porę zauważone, mogły stać się moimi i uczynić mnie szczęśliwą. Tak jednak nigdy się nie stało.

