– Przedstawię pana. Będzie pan mógł usłyszeć relację naocznego świadka o tym, co się działo w erze wczesnej… — John Fowles

– Przedstawię pana. Będzie pan mógł usłyszeć relację naocznego świadka o tym, co się działo w erze wczesnej kredy. (…) Bo jeżeli postanowił pan zostać zgorzkniałym starym kawalerem, panie Smithson, musi pan zacząć się zaprawiać do tej roli. (…) Ernestyna nie wiedziała oczywiście, że dotknęła najczulszego miejsca w duszy Karola, nurtującej go obawy, że staje się podobny do swego stryja z Winsyatt, że życie przepływa obok niego, że w tej sprawie, jak w tylu innych, jest nazbyt wybredny, leniwy, samolubny… a może jeszcze gorzej.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0