Zwykle zostawiała telewizor włączony, [...] to pomagało jej zasnąć. Może dlatego, że mocny głos prezentera… — Jo Nesbø
Zwykle zostawiała telewizor włączony, [...] to pomagało jej zasnąć. Może dlatego, że mocny głos prezentera przypominał jej głos ojca, taki, który potrafi przekazać informację o zagładzie całych kontynentów, a człowiek mimo wszystko czuje się bezpiecznie.
Część III · Rozdział 31 · s. 292
Więcej z tej książki
Jesteśmy ludzcy, kiedy grzeszymy. Ale stajemy się boscy, kiedy wybaczamy.
wypowiada Sonny Lofthus · Część V · Rozdział 43 · s. 417
Wiesz, że już w pięćdziesiątym roku życia wrażliwość oczu na światło jest zmniejszona o trzydzieści procent? Kiedy się na to spojrzy od tej strony, życie okazuje się wędrówką ku ciemności, nie ku światłu, [...].
wypowiada Levi Thou · Część V · Rozdział 42 · s. 402
[...] człowiek zawsze w końcu dociera do punktu, w którym rzeczy nie można dłużej odkładać na później, nie można być słabym przez jeszcze jeden dzień i obiecywać sobie, że jutro zacznie się inne życie.
wypowiada Simon Kefas · Część IV · Rozdział 41 · s. 388

