Pod wieczór na werandzie z rozległym widokiem będziemy pic herbatę. Nasze dusze nigdy stąd nie odejdą i nigdy… — Jerzy Pilch
Pod wieczór na werandzie z rozległym widokiem będziemy pic herbatę. Nasze dusze nigdy stąd nie odejdą i nigdy tu nie usną.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Nałóg (…) nieubłaganie wiedzie do bezsenności, potem bezsenność wzmacnia nałóg.
Prawdziwa deliryczna proza nie kończy się śmiercią: kończy się życiem, które nie wiadomo jak się kończy.
Wiedzieć coś do końca to znaczy nie mieć już żadnego zapasu wiedzy na dany temat, a jak człowiek nie ma żadnego zapasu – głupio się czuje; człowiek wtedy czuje się tak, jakby kończyły mu się papierosy.

