Jest tyle o życiu prawd, ile istnień ludzkich, każdy dorabia się prawdy swojej. Świadomość to nie zapalenie… — Jerzy Krzysztoń
Jest tyle o życiu prawd, ile istnień ludzkich, każdy dorabia się prawdy swojej. Świadomość to nie zapalenie ślepej kiszki, które zawsze przebiega podobnie, nawet z powikłaniami... A jednak każdy psycholog, tak w gruncie rzeczy uważa, on się zna na człowieku, tak jak psychiatra na mózgu, o którym wie tyle, że mieści się pod czaszką i sporadycznie robią się na nim guzy. Ale psychiatra na to, czego nie wie, ma zawsze odpowiednią pigułkę. Masz przyjacielu, w oczach wielką ilość fenactilu. Albo innego oszałamiającego świństwa. Poczekaj, aż zmniejszą ci dawkę, wtedy pogadamy. Bo widzisz, trudno mówić o życiu, kiedy człowieka wpakują w chemiczny kaftan bezpieczeństwa
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Ktokolwiek przeżył swoją własną śmierć, ocknie się z tego już innym człowiekiem. I być może to jedyna niewątpliwa korzyść z owego przeżycia, które nie każdemu się przydarza. No i chwała Bogu, bo nie godzi się czegoś takiego życzyć bliźniemu swemu.(...) Trzeba uczyć się kochać życie żyjąc, a nie poprzez doświadczenie śmierci.
Świat nie jest taki, jaki jest, wcale nie taki, jak się nam przedstawia, tylko taki, jak go kto widzi. Toteż ktoś, kto patrzy wciąż przez siedem łusek, nie jest w stanie nawet wyobrazić sobie, czym jest świat dla człowieka, któremu już żadna łuska widoku nie przesłania.
Zwariować, o czym świat wcale nie wie, to znaczy wniknąć w baśń, w rzeczywistą baśń życia, a to jest właśnie szczęście.

