Zdaje się, że w ogóle nie jestem rozsądny – rzekł Prew – Ale za nic nie chcę uwierzyć, że tylko w ten sposób… — James Jones

Zdaje się, że w ogóle nie jestem rozsądny – rzekł Prew – Ale za nic nie chcę uwierzyć, że tylko w ten sposób można dać sobie radę. Bo jeżeli tak, to to, czym człowiek jest, nie ma żadnego znaczenia. Sam człowiek jest niczym.

– Ano, do pewnego stopnia tak – odparł Stark – bo liczy się to, kogo się zna, a nie sam człowiek. Ale z drugiej strony to się wcale nie zgadza. Bo słuchajcie; to, czym jest człowiek, jest zawsze obojętne. I nic na tym bożym świecie, żadna filozofia, żadna moralność chrześcijańska, nic z tych rzeczy nie może tego zmienić. To, czym człowiek jest, wypływa po prostu innym kanałem. Tak jak rzeka, której dawne łożysko zamknięto tamą, znajduje sobie nowe, gdzie prąd ma równą siłę, tylko płynie w innym kierunku.

– Ale ludzie kłamią na ten temat – powiedział Prew – I to człowiekowi wszystko plącze. Opowiadają, że doszli do czegoś z trudem, uczciwą pracą, a naprawdę ożenili się z córką szefa i wzięli wszystko w spadku. A wy chcecie powiedzieć, że trzeba akurat tyle samo zachodu, żeby ożenić się z córką szefa i przez to się wybić idąc po linii największego oporu. Co zresztą jest już niemożliwe.

– Zawsze było – sprostował Stark.

– W porządku, zawsze było. I uważacie, że ktoś taki jest naprawdę równie dobry?

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0