Jacek Woroniecki
Cytaty
Wiemy, że stopień chwały, jaki zbawionym przypadnie w udziale, uzależniony będzie od stopnia doskonałości, do jakiej się wzniosą w miłości na tej ziemi.
s. 190
Język nie tylko jest narzędziem mowy, środkiem do wyrażania na zewnątrz swych myśli on jest i na wewnątrz ważnem narzędziem pomocniczem samego procesu myślenia. Jeśli najpierw mówienie zależy od myślenia, to następnie siłą refleksu i myślenia zależy od mówienia: gdy się w jakiej sprawie nie ma bardzo jeszcze sprecyzowane pojęcia, może być ogromnie pomocnem zmusić się do możliwie jasnego i ścisłego wyrażenia ich w słowach.
s. 43
Przez długi czas łacina musiała być głównym ogólnokształcącym czynnikiem; gdy języki narodowe nie były jeszcze dostatecznie rozwinięte i uformowane, trzeba było posługiwać się gotowemi formami myślenia, jakie dawał język łaciński. Niesłuszne są więc narzekania na powstrzymywanie rozwoju języków narodowych przez łacinę; one się na niej kształtowały i, gdybyśmy byli np. już w XVI w. łacinę zarzucili i oparli nasz rozwój umysłowy przede wszystkiem na języku ojczystym, dziś stalibyśmy niewątpliwie niżej, niż stoimy.
s. 32
Podniesiona do godności Matki życia duchowego całego rodu ludzkiego, który miał wejść w skład tego ciała mistycznego, Maryja pierwsza zaczynała z całym zrozumieniem swej nadprzyrodzonej roli współcierpieć z Synem za zbawienie świata.
s. 118
Na służbie nauce i prawdzie trzeba nie tylko zdolności, ale i charakteru.
s. 98
Wiemy jak strasznie banalni są ludzie, którzy wiecznie polują na oryginalność.
s. 87
Łatwo teraz zrozumieć skąd pochodzi i jaką ma wartość ten zarzut, że św. Tomasz był myślicielem mało oryginalnym. W nowożytnym znaczeniu tego wyrazu aniby chciał, ani mógł nim być. Potężny, uniwersalistyczny jego umysł, czuły w najwyższym stopniu na prawdę, ale jednocześnie pełen szacunku dla wszystkich kształtów przejściowych, w jakich przejawiała się ona w ciągu wieków, miał za zasadę nie szukać najpierw tego, co odróżnia i daje pozory oryginalności, ale iść najpierw do tego co łączy, co wspólne, co można uważać za cząstkę wspólnego i trwałego dobytku myśli ludzkiej.
s. 87
Tomizm nie oznacza bynajmniej w pierwszym rzędzie osobistych poglądów tego pojedyńczego człowieka, jakim był św. Tomasz z Akwinu, lecz oznacza on doktrynę filozoficzną rodu ludzkiego, będącą płodem refleksji całych wieków i szeregu pokoleń, a pogłębioną, usystematyzowaną, sprecyzowaną i harmonijnie związaną z prawdami wiary genialnym umysłem wielkiego myśliciela średniowiecza.
s. 104
W roku szkolnym 1923–1924 obchodził Kościół katolicki sześćsetlecie kanonizacji św. Tomasza z Akwinu, którego powaga, jako największego teologa wszystkich wieków, rośnie z każdym nowym pontyfikatem.
s. 5
(…) pomiędzy wszystkimi kierunkami myśli, które obejmujemy ogólną nazwą scholastyki, jeden tomizm ma w całej pełni tę świadomość, że jest systematycznym przemyśleniem i rozwinięciem danych zdrowego rozsądku, i to mu nadaje jego głęboki uniwersalistyczny charakter.
s. 83
Podstawowym prawem naszego życia moralnego, najistotniejszą racją naszego istnienia, jako rozumnych istot stworzonych, jest to powracanie świadomymi aktami rozumu i woli do tego Boga, który nas stworzył dla swej chwały.
s. 36
W stosunku do tych wszystkich doktryn partykularystycznych, które, pochwyciwszy jakąś cząstkę prawdy, nie widzą jej wielu innych składników i nie obejmują jej pełni, tomizm ma właśnie charakter doktryny uniwersalistycznej, górującej ponad wszystkimi systemami partykularystycznymi, nie wykluczając bynajmniej jednak tego wszystkiego, co one zawierają w sobie pozytywnego, prawdziwego i twórczego. Owszem, wchłania on chętnie w siebie po uprzednim oczyszczeniu wszystkie te cząstki prawdy, które są rozsiane po niezliczonych systemach filozoficznych, i dzięki którym te systemy zdołały zjednać sobie przynajmniej na pewien czas nieco powodzenia i pewne grono zwolenników; odrzuca natomiast ich ułamkowość, ich negacje, ich ciasny i jednostronny partykularyzm.
s. 9





