Kto stawia sobie za ideał mówić po polsku nie tylko byle jak, nie tylko nawet poprawnie, ale pięknie… — Jacek Woroniecki
Kto stawia sobie za ideał mówić po polsku nie tylko byle jak, nie tylko nawet poprawnie, ale pięknie, strojnie, wyraziście, słowem z mocą – „fortiter”? Kto zdaje sobie sprawę z tego, że od opanowania mowy ojczystej zależy coś więcej, niż sama tylko łatwość poprawnego wyrażania się w mowie i w piśmie, że z niem związane jest całe opanowanie świata myśli, całe wyrobienie umysłowe, a co za tem idzie i zdolność oddziaływania na innych? Kto dostrzega, że tym ośrodkiem, koło którego winna się krystalizować cała kultura każdego narodu, nie może być co innego, jak kult mowy ojczystej?
s. 1Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Czyż cała doniosłość nauki literatury nie polega właśnie na tym, że przedstawia ona doskonałe wzory, jak należy najważniejsze zagadnienia życia ujmować w formy myślowe?
s. 10
Języka ojczystego trzeba uczyć w szkole nie tylko dlatego, żeby młodzież nauczyć nim dobrze władać, ale przede wszystkiem, żeby ją nauczyć poprawnie myśleć.
s. 21
Czas już zrozumieć, że od tego, czem będzie dla nas język polski, zależnym się stanie cały poziom naszej kultury umysłowej, że Francja temu właśnie zawdzięcza swą niezaprzeczoną hegemonję duchową nad światem, że jest narodem najbardziej ceniącym swój język o najgruntowniej go posiadającym – a jeśli to promieniowanie nieco osłabło w ostatnich czasach, to dlatego, że się zaczęła sprzeniewierzać swym tradycjom szkolnym.
s. 38

