Bo twoja ambicja otwiera paszczę i chciwie szuka dalej. Ale to jest także twoim przekleństwem, że na niczym… — Ivo Andric

Bo twoja ambicja otwiera paszczę i chciwie szuka dalej. Ale to jest także twoim przekleństwem, że na niczym nie możesz poprzestać, niczym nasycić się i zadowolić. Podporządkowujesz wszystko swojej ambicji, ale sam jesteś jej pierwszym niewolnikiem i największym męczennikiem. Być może, że doczekasz się wielkiej sławy, osiągniesz sukcesy znacznie większe niż słabość zakochanych kobiet, lecz nic ci nie da zadowolenia, bo twoja ambicja będzie cię popychać dalej, bo ona pochłania wszystko, nawet największe osiągnięcia, i natychmiast o nich zapomina, ale każde, nawet najmniejsze niepowodzenie i urazę pamięta do grobowej deski. A gdy wszystko obedrze, połamie, splugawi, poniży, rozpędzi lub zniweczy wokół ciebie, wtedy na tej pustyni zostaniesz sam oko w oko ze swoją ambicją i nic nie będziesz mógł jej dać, wtedy będziesz się gryzł, ale to na nic ci się nie przyda, bo twoja pycha, przywykła do lepszych kąsków, wzgardzi tobą i odrzuci – a kim ty jesteś, chociaż inaczej wyglądasz w oczach większości, choć sam myślisz o sobie inaczej. Ale ja ciebie znam.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki