Isabel Allende
Cytaty
Można krzywdzić, można czynić dobro. Nie ma nagrody za czynienie dobra, jest tylko radość, która wypełnia duszę. Czasami trzeba walczyć. Decyzja należy do ciebie.
Pieniądze, uroda lub talent otwierają tu wszystkie drzwi.
Lepiej zginąć w walce, niż żyć w niewolnictwie.
Sprytem znacznie górował nad otoczeniem i dobrze o tym wiedział, był jednak na tyle inteligentny, że udawał skromnego.
Stały wysiłek i bezustanna bieda odebrały jej ochotę do życia i zaczęła rozmawiać ze śmiercią.
Wracały do niego wspomnienia z dzieciństwa, z owego dnia, w którym poszedł grzebać zmarłych w obozie koncentracyjnym, a także obrazy z innych wojen. Wiedział, że takie przeżycia nie mijają bez śladu, że każde takie wydarzenie pozostaje niczym plama w jego pamięci. Zazwyczaj dopiero po dłuższym czasie zdawał sobie sprawę, jak głęboko go naznaczały, jakby z początku wspomnienie trwało zamrożone w jakimś zakamarku duszy, a potem, z powodu jakiegoś skojarzenia, znowu stawało mu przed oczyma z nieubłaganą intensywnością.
Pomyślałam, że dopóki uda nam się milczeć, można udawać, że nic się nie wydarzyło, nie istnieje przecież nic, co nie ma nazwy, milczenie wymazuje zdarzenia z pamięci, aż wreszcie odsuwa je w niebyt.
Przez te wszystkie lata medytacji i odosobnienia pośród zmarłych Nana – Asante posiadła ich mądrość, oczyściła swe serce z nienawiści i chciwości, niczego nie pragnęła, nic nie zakłócało jej wewnętrznego spokoju, niczego się nie lękała. Była odważna, bo nie trzymała się kurczowo życia, była silna, bo przepełniało ją współczucie, sprawiedliwa, bo intuicja podpowiadała jej prawdę, niepokonana, bo u jej boku stała armia duchów.
Prawdziwa przyjaźń potrafi się oprzeć upływowi czasu, jest szczodra i nie wymaga niczego w zamian, z wyjątkiem lojalności.
Podczas gdy ludzie u władzy kradli bez skrupułów, ci którzy byli złodziejami z zawodu lub z konieczności, nie odważali się uprawiać swojej profesji, gdyż policja miała wszystkich na oku. W ten sposób upowszechniło się przekonanie, że tylko dyktatura zapewnia porządek. Zwyczajni ludzie, dla których nie starczało już fantazyjnych aparatów telefonicznych (…) żyli dalej tak jak zawsze.
Trzeba dążyć do zwycięstwa.
Istoty nikczemne wcześniej czy później płacą za swe niegodziwości.



