Wszędzie [...] panuje zbiorowość i tworzą się stada, nigdzie jednak nie ma swobody ani miłości. I wszelkie… — Hermann Hesse
Wszędzie [...] panuje zbiorowość i tworzą się stada, nigdzie jednak nie ma swobody ani miłości. I wszelkie rodzaje tej wspólnoty, od korporacji studenckich i związków śpiewaczych, aż po struktury państw, są tworami powstałymi z przymusu, wspólnotą zrodzoną z lęku, ze strachu, z trudnych sytuacji, we wnętrzu swoim przestarzałą już, przegniłą i bliską upadku.
wypowiada Maks Demian · Rozdział siódmy, Pani Ewa
Więcej z tej książki
Nikt nie ma snów, które jego nie dotyczą.
wypowiada Maks Demian · Rozdział siódmy, Pani Ewa
[...] bez śmierci nie pojawia się nic nowego. To okropniejsze, niż przypuszczałem.
wypowiada Maks Demian · Rozdział siódmy, Pani Ewa
Nie powinien pan oddawać się pragnieniom, w które pan nie wierzy. [...] Musi pan albo umieć z tych pragnień zrezygnować, albo pragnąć ich całkowicie i prawdziwie. Jeśli zdoła pan raz prosić tak, że w samym sobie będzie pan pewien spełnienia tej prośby, spełni się ona.
wypowiada Pani Ewa · Rozdział siódmy, Pani Ewa

