Pańskie to jakieś dziecko, panie Michale, i za misterna dla żołnierza. Przyznaję, że gładka, ale ja wolę… — Henryk Sienkiewicz
Pańskie to jakieś dziecko, panie Michale, i za misterna dla żołnierza. Przyznaję, że gładka, ale ja wolę takie, co to i zrazu nie poznasz: armata, czy białogłowa?
s. 290Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Głupich nigdzie na świcie nie brak, a szczególnie w tym kraju!
Zdrada! morderstwo! hańba! Jesteśmy Szwecją już, nie Polską!
s. 225
Ale gdy pożyjesz dłużej, poznasz, że gdy ktoś chce czegoś na świecie dokazać, temu nie wolno ni własnej, ni cudzej słabości folgować, nie wolno większych spraw dla mniejszych poświęcać.

