– Noga moja więcej tam nie postoi – rzekł głośno. Pachołek Syruć, jadący z tyłu, przysunął się zaraz. – Co… — Henryk Sienkiewicz

– Noga moja więcej tam nie postoi – rzekł głośno.

Pachołek Syruć, jadący z tyłu, przysunął się zaraz.

– Co wasza mość mówi?

– Głupiś! – odpowiedział pan Wołodyjowski.

– To już mnie wasza mość powiedział, jakeśmy w tamtę stronę jechali..

s. 158Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0