Wybrałem śmierć, a jednak żyłem dalej, z kawałkiem wiosła w dłoni, gotów walczyć o życie. Walczyć o to, na… — Gabriel García Márquez
Wybrałem śmierć, a jednak żyłem dalej, z kawałkiem wiosła w dłoni, gotów walczyć o życie. Walczyć o to, na czym już mi zupełnie nie zależało.
Więcej z tej książki
Skoro nie można zmienić rzeczywistości słowami, zakląć jej, należy odwrócić się od słów...
Nigdy nie sądziłem, że człowiek może zostać bohaterem tylko dlatego, że wytrzymał dziesięć dni na tratwie bez jedzenia i picia. Nie mogłem postąpić inaczej.
Nie zrobiłem nic, żeby zostać bohaterem. Ze wszystkich sił chciałem się uratować.

