Gdyż adwokaci [...] są jak najdalsi od myśli, aby wprowadzić w sądzie jakieś ulepszenia lub o nie walczyć… — Franz Kafka
Gdyż adwokaci [...] są jak najdalsi od myśli, aby wprowadzić w sądzie jakieś ulepszenia lub o nie walczyć, gdy tymczasem - i to jest bardzo znamienne - prawie każdy oskarżony, nawet ludzie całkiem ograniczeni, zaraz na wstępie procesu zaczynają myśleć o projektach reformy i często marnują na to czas i siły, które o wiele lepiej mogliby inaczej zużytkować.
Więcej z tej książki
Nasza władza [...] nie szuka winy wśród ludności, raczej wina sama przyciąga organy sądowe, które ją wówczas ściagają [...]. Takie jest prawo.
Pan chce widzieć sens, a dopuszcza się największego bezsensu. To doprawdy może przyprawić o rozpacz.
wypowiada Józef K.
„Ręka kobieca potrafi w cichości wiele zdziałać” [...].
wypowiada Józef K.

