Czy pan wiesz, czy pan wiesz, dobrodzieju mój, że ja jej pończochy nawet przepiłem? Nie trzewiki, gdyż toby… — Fiodor Dostojewski

Czy pan wiesz, czy pan wiesz, dobrodzieju mój, że ja jej pończochy nawet przepiłem? Nie trzewiki, gdyż toby choć jako tako przypominało zwykły porządek rzeczy, ale pończochy, pończochy jej przepiłem!… Kaftanik z koziego puchu także jej przepiłem, jej własny, dawny, nie mój; mieszkamy zaś w zimnym kącie i ona tej zimy przeziębiła się i zaczęła kaszleć, krwią nawet. A małych dzieci mamy troje i Katarzyna krwawo pracuje od rana do nocy, pierze i dzieci obmywa, do czystości bowiem od dzieciństwa przyzwyczajona, a piersi ma słabe i skłonne do suchot. O, ja to czuję! Mamże nie czuć tego? I im więcej piję, tem bardziej czuję. Dlatego właśnie piję, że w tem piciu szukam współczucia i czucia... Piję, bo pragnę ciężko cierpieć!

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0