Ty więc staniesz się moim spełnieniem Nim entelechia pchnie nasz statek Muzyką ku ostatecznej formie — Ewa Klajman-Gomolińska
Ty więc staniesz się moim spełnieniem
Nim entelechia pchnie nasz statek
Muzyką ku ostatecznej formie
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Wróżbita amator snuje domysły
Los uderza światłem o prawdę
Węże toczą jajo mądrości
Widz ćwiczy kontemplację w przysiadzie
Żłobienie chichotu rekonstruuje Frustrację
Eufemizm wyrażenia mózgowe popapranie
Żelazne grota słów
Tkwią wciąż w gardle
I chwieją się trudnościami Przez małe t
Gwałt nie całuje w usta
Żyjemy w szafie
Pokolenie bez wojny po wojnie
(...)
W twoim ogrodzie kultywujesz strach
Ja w swoim sieję rozpacz
Więc wyjdź ku słońcu Wyjdź z szafy Wyjdź ku mnie
I patrz na mnie poza kościołem
Poza świadomością Między wierszami
(...)
Pomilczymy razem
Biała otchłań tej kartki Niema jak niepisanie na niej
(...)
Mam bardzo dużo czasu i bardzo dużo kartek
Wszystkie są białe i czyste poza czasem
I czekają na moje rozdygotanie litery
Na mój interpunkcyjny płacz Krzyk mojej frazy
Na łańcuch splot Wątek zakończenie Fabuła inwokacja
Pieszczota kartki
(...)
Prawem sekretu wielkiego smoka
Wpatruję się w pustą kartkę
I widzę w niej siebie prawem lustra

