Muszę zmajstrować sobie uśmiech, uzbroić się weń, schronić się pod jego opieką, mieć czym odgrodzić się od świ… — Emil Cioran

Muszę zmajstrować sobie uśmiech, uzbroić się weń, schronić się pod jego opieką, mieć czym odgrodzić się od świata, zamaskować swe rany, wreszcie wyćwiczyć się w noszeniu maski.

Więcej z tej książki

  • Niejeden bóg mnie opuścił, ale nie wiem, którego oskarżać, bo nie miałem szczęścia przywiązać się naprawdę do żadnego.

  • Błąd wypowiedziany energicznie wart jest więcej od prawdy ujętej w sposób bezbarwny.

  • Szczyt tego, co może osiągnąć proza, to otrzeć się o wzniosłość; jeśli się nią przesyci, staje się śmieszna, nadęta, niemiła.

Wszystkie cytaty z tej książki