Więcej z tej książki
Nie wolno nigdy mówić o tym, co się robi. To trąci propagandą.
Urodzić się - krańcowa niedyskrecja.
Gdyby aniołowie chwycili za pióra, jakąż nudą powiałoby z ich utworów i listów?
Książka powinna w duszy czytelnika wywoływać obrażenia.
Nie wolno nigdy mówić o tym, co się robi. To trąci propagandą.
Urodzić się - krańcowa niedyskrecja.
Gdyby aniołowie chwycili za pióra, jakąż nudą powiałoby z ich utworów i listów?