Więcej z tej książki
Agresywny ateizm zawsze wydawał mi się równie wstrętny jak nietolerancja religijna.
Czytelnik rozgorączkowany jest zawsze złym sędzią. Ale rozgorączkowany autor niekoniecznie bywa złym pisarzem.
Korzeniem wszelkiej odrazy jest odraza do samego siebie.

