Więcej z tej książki
Gdyby aniołowie chwycili za pióra, jakąż nudą powiałoby z ich utworów i listów?
Agresywny ateizm zawsze wydawał mi się równie wstrętny jak nietolerancja religijna.
Korzeniem wszelkiej odrazy jest odraza do samego siebie.
Czytelnik rozgorączkowany jest zawsze złym sędzią. Ale rozgorączkowany autor niekoniecznie bywa złym pisarzem.
Gdyby aniołowie chwycili za pióra, jakąż nudą powiałoby z ich utworów i listów?
Agresywny ateizm zawsze wydawał mi się równie wstrętny jak nietolerancja religijna.
Korzeniem wszelkiej odrazy jest odraza do samego siebie.