Telewizja, mój kolego, to antychryst i ośmielam się twierdzić, że wystarczą trzy lub cztery pokolenia, a… — Carlos Ruiz Zafón
Telewizja, mój kolego, to antychryst i ośmielam się twierdzić, że wystarczą trzy lub cztery pokolenia, a ludzie nie będą wiedzieć, jak się samemu bąka puszcza, człowiek wróci do jaskiń, do średniowiecznego barbarzyństwa i do stanu zidiocenia, z którego pierwotniak pantofelek wyrósł już w okresie plejstocenu. Ten świat nie zginie od bomby atomowej, jak prorokują gazety, ale umrze ze śmiechu, ze strywializowania, z obracania wszystkiego w żart, na domiar złego w kiepski żart.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Trzymać fason, 1953 · Rozdział 14
Więcej z tej książki
[...] czasem człowiek nabiera większej swobody przy kimś obcym niż przy kimś, kogo bardzo dobrze zna.
wypowiada Beatriz Aguilar · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 21
[...] tworząc książkę, autor pisze list do siebie samego po to, by opowiedzieć sobie rzeczy, o których inaczej nigdy by się nie przekonał.
wypowiada Julián Carax · Nuria Monfort: Zapiski zjaw, 1933-55 · Rozdział 13
Są rozczarowania przynoszące zaszczyt tym, którzy są ich przyczyną.
wypowiada Miquel Moliner · Nuria Monfort: Zapiski zjaw, 1933-55 · Rozdział 6

