Becca Fitzpatrick

Cytaty

  1. – Vee, zechcesz towarzyszyć mi do toalety?

    – Nie możesz iść sama?

    – Planowałam iść sama, ale byłoby cudownie, gdybyś poszła ze mną.

    – Dziewczyny, skąd wam się to wzięło? – odezwał się Elliot, obdzielając nas uśmiechem. – Słowo daję, jeszcze nie spotkałem takiej, która by mogła iść do toalety sama. – Pochylił się do nas i szepnął konspiracyjnie: – Możecie mi to zdradzić? Dam wam po pięć dolców, serio. – Sięgnął do tylnej kieszeni. – A jak mnie tam wpuścicie i załapię, o co biega, dam nawet po dysze.

  2. – A twój rodzic? – spytał, wyciągając miecz przed siebie.(...) – Raz jeszcze się pytam – rzekł cicho, ocierając ręką twarz z deszczu. – Ktoś ty?Chłopiec zbliżył się do niego, odsuwając miecz na bok. Nagle wyglądał starzej, niż przypuszczał Chauncey, i może nawet liczył rok, dwa lata więcej od niego. – Pomiot Szatana – odpowiedział.

  3. – Heja, grubasie – powiedziała do Vee. – Heja, straszydło.

    – Moja mama szuka modelki na ten weekend.(...) Strasznie trudno jej znaleźć modelki do dużych rozmiarów bielizny.

    – Masz coś między zębami – odcięła się Vee. – W szparze z przodu. Chyba czekoladkę na przeczyszczenie.

  4. Mama na pewno mnie zabije!

    Bez jej wiedzy wymknęłam się z domu i pojechałam do Portland. Ciekawe, jak teraz wytłumaczę sytuację „ja i Patch w motelu”. W najlepszym razie da mi szlaban do końca tego roku. Nie! Może zechcieć rzucić pracę i zatrudnić się gdzieś na miejscu. A wtedy musiałybyśmy sprzedać dom i straciłabym resztkę więzi z tatą.

  5. – Jak wypadniesz ty, to jadę – poinformowałam profil Jerzego Waszyngtona – a jak reszka, zostaję. Rzuciłam monetę w górę, przycisnęłam ją do wierzchu dłoni i odważyłam się zerknąć...

  6. – Co robisz w sobotę wieczór? Chwila namysłu.

    – Mam randkę z tym co zawsze.

    Wyraźnie się zainteresował.

    – Tym co zawsze?

    – Zadaniem.

  7. – Psujesz rozgrywkę – rzekł Patch, nadal uśmiechnięty.

    Napotkawszy jego wzrok, nie mogłam powstrzymać przelotnego uśmiechu.

    – Oby na twoją niekorzyść. Największe marzenie? – Z tego pytania byłam bardzo dumna, bo wiedziałam, że zbije go z tropu. Wymagało przemyślenia.

    – Żeby cię pocałować.

    – Nie ma w tym nic śmiesznego – rzuciłam, wciąż wpatrzona w jego oczy, dziękując Bogu, że się nie zająknęłam.

    – Owszem, ale się zarumieniłaś.

  8. Wróciłam do kuchni i podniosłam słuchawkę telefonu. Spojrzałam na to, co zostało z wypisanych mi na ręce siedmiu cyfr. Skrycie liczyłam, że Patch nie odbierze. Jeśli będzie nieosiągalny i nie zechce mi pomóc w zadaniu, będę mogła przekonać trenera, żeby jednak nas przesadził. Pełna nadziei, wystukałam numer.

  9. – Obserwuję ją – odpowiedział. – Staram się rozgryźć, o czym myśli i co czuje. Sama mi tego nie zdradzi, więc muszę się jej uważnie przyglądać. Czy się do mnie przybliża? Czy patrzy mi w oczy, a potem odwraca wzrok? Czy zagryza wargi i bawi się włosami, jak w tej chwili Nora? – Klasa wybuchnęła śmiechem. Opuściłam ręce na kolana.

    – Jest odważna – stwierdził Patch i znów trącił mnie nogą.

To już wszystkie cytaty.

9 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne