Barbara Rosiek
Cytaty
Ćpun-skurwysyn,
Ćpun-złodziej,
Ćpun-morderca.
Idę ulicą – puste miejsca
Płaczę – puste słowa
Wierzę – puste myśli
I na cmentarzu –
puste groby.
Jestem dzieckiem lęku. Jestem dzieckiem śmierci, którą noszę w sobie. Jestem swoją własną samozagładą. Ale jeszcze jestem.
Jestem takim malutkim kwiatkiem, wyrwanym z obojętności i wsadzonym w skałę. Nie przyjmę się tutaj. Ale czeka mnie jeszcze słońce, deszcz i gradobicie. A może jakiś wspaniały ptak słoni mnie swoim skrzydłem.
Gubię się w moim lęku.
Jak można przetrwać noc, taką noc, gdzie wszystko jest ostateczne i nieodwracalne? I nie można umrzeć. I trzeba tu być. Dlaczego musiałam umrzeć za życia?
Czasami tylko czuję, że zawadzam, że nie tutaj moje miejsce, nie wśród tych ludzi.
Choruję na śmierć. W żyłach lęk krąży zamiast krwi.
Ja tylko walczę o siebie.
Ja tylko nie chcę umierać.
Ja tylko pragnę pokochać.
Filipie, gdy robiłeś mi pierwszy zastrzyk, wierzyłam, że dajesz mi szczęście. Ale ty już wiedziałeś, że mnie zabijasz. I cieszyłeś się, że kiedyś nie będziesz umierał sam.
Jak nie dać się sobie, jak walczyć ze sobą, co w sobie zabić, by inne żyło?
Dlaczego lubię być sama?

