Ależ rozpacz nawiedza istoty w każdym wieku, nie uważa pani? Młodość to epoka wiecznej rozpaczy – rzekł… — Anne Rice
Ależ rozpacz nawiedza istoty w każdym wieku, nie uważa pani? Młodość to epoka wiecznej rozpaczy – rzekł szczerze. – A książki… to źródło nadziei, wszechświaty otwierające się między okładkami: wpadając w nie, jesteśmy uratowani.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Och, niewinni przyciągają. Bezwiednie. I jacy są smakowici. Zapamiętaj jednak moje słowa, przywiodą cię do szaleństwa, bez względu na to, czy wiedziałeś, co robiłeś, czy nie. Poczujesz do nich miłość i nienawiść do siebie samego.
Rzekłbym, iż nieodłączną cechą naszego gatunku jest skrajny indywidualizm, wielość międzyosobniczych różnic, swoista płynność takich pojęć jak przyjaźń, jedność, wspólnota dusz.
Och, to była męka, przestrach i rozkosz, przechadzanie się wśród ludzkich stad, o które mogłem tylko się ocierać. Byłem potworem. Zatłoczone lotniska stały mi się piekłem, rozległymi dekoracjami jakiegoś egzystencjalnego dramatu.

