W swojej długoletniej pracy reżyserskiej w Polsce, Danii i wielu innych krajach miałem bardzo często do… — Włodzimierz Herman
W swojej długoletniej pracy reżyserskiej w Polsce, Danii i wielu innych krajach miałem bardzo często do czynienia z tekstami w obcych językach i z ich przekładami na język, w którym realizowałem przedstawienie. Musiałem często porównywać, polemizować z tłumaczami, poprawiać… Przeważnie tłumacze znali język docelowy lepiej ode mnie. Ale, jak zapewne każdy reżyser, miałem pewną przewagę nad nimi: często rozumiałem podteksty, sytuacje i intencje dramatyczne autora sztuki lepiej niż tłumacz.
s. 17Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Żydzi traktują synagogę nie tylko jako dom modlitwy, ale też jako miejsce spotkań, serdecznego witania przyjaciół, a nawet osobistych wrogów, rozmów i plotek. (…) I szum w Domu Bożym trwa nieustannie, przerywany tylko modlitwą, kazaniem rabina i śpiewem kantora – rzecz nie do pomyślenia w żadnej innej religii. Może to obcych trochę dziwić, ale świadczy o rodzinnym, ludzkim, intymnym stosunku religijnych Żydów do swego Boga.
s. 143
Walka o sprawiedliwość społeczną, poparcie dla rodzącego się ruchu robotniczego były wyraźne w utworach pisarzy żydowskich, szczególnie u Pereca i An-skiego. Literatura żydowska w jidysz miała ogromny wpływ na świadomość młodszego pokolenia Żydów w procesie ich sekularyzacji. (…) literatura w jidysz, z która zetknąłem się jeszcze jako chłopiec, miała również wpływ na rozwój moich poglądów społeczno-politycznych, na mój stosunek do biednych i uciskanych, którzy wprawdzie nie zawsze mają rację, ale zawsze mają prawo do żądania lepszych warunków życia i pracy.
s. 214
Wszystkie te przykazania, nakazy i zakazy, łącznie z głównymi: obrzezaniem, koszernym jedzeniem, zwykle kilkakrotnie droższym od powszechnie dostępnych środków żywnościowych, sprawiają, że Pan Bóg, wybierając sobie naród, nie miał najmniejszego zamiaru uczynić mu życia łatwiejszym i wygodniejszym.
Żydzi mieli jednak trochę wolności, autonomii, do której siły wyższe się nie wtrącały, a jeżeli już, to umiarkowanie, z pewną tolerancją. Były to święta niereligijne, upamiętniające wydarzenia mniej lub więcej historyczne. I podczas gdy inne narody lub ludy świętują przeważnie czasy zwycięstwa, to Żydzi świętują prawie zawsze czas uniknięcia zagłady.
s. 141

