Wiktor Pielewin

Cytaty

  1. Pytasz, co tu słychać. Aby rzecz ująć jak najkrócej, nadzieja na to, że otaczające nas ze wszystkich stron brązowe morze składa się z czekolady, topnieje nawet u najzagorzalszych optymistów. Przy czym, jak dowcipnie zauważa reklama, topnieje nie w rękach, ale w ustach.

  2. Pomyślał, ze każda próba uspokojenia umysłu pochodząca z samego umysłu jest jak pragnienie cienia, by usunąć przedmiot, który zasłania mu słońce.

  3. Pewnego razu po wypaleniu bardzo dobrego jointa przypadkowo odkrył podstawowe prawo ekonomiczne formacji postsocjalistycznej: pierwotna akumulacja kapitału jest w niej również akumulacją końcową.

    s. 31

  4. Znajdując się w dupie, możesz zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze, postarać się zrozumieć dlaczego w niej jesteś. Po drugie, wyleźć stamtąd. Błąd poszczególnych jednostek i całych narodów polega na tym, że myślą, iż te dwie czynności są jakoś ze sobą związane. A nie są. I wyleźć z dupy jest o wiele łatwiej, niż zrozumieć, dlaczego się w niej znajdujesz. (…) Wyleźć z dupy trzeba tylko jeden raz, i potem można o niej zapomnieć. A żeby zrozumieć, dlaczego się w niej znajdujesz, potrzebne jest całe życie. Które w niej spędzisz.

  5. No bo czym jest w istocie rosyjski komunizm? Szedł naprany chłop przez zaśnieżone podwórze odlać się do śmietnika, zapatrzył się w blask lampki w oszronionej szybie, podniósł głowę, ujrzał czarną pustynię nieba z ostrymi punkcikami gwiazd – i nagle tak boleśnie, tak rozpaczliwie pociągnęło go ku tym światłom wprost z tej pieprzonej codzienności, że prawie doleciał.

  6. Aby szczerze wierzyć w potomność, wiarę tę powinni podzielać inni – jako, że wiarę, której nikt nie podziela, nazywa się schizofrenią.

    s. 14

  7. Po co ludziom język, skoro to on jest przyczyną wszystkich nieszczęść? – Po pierwsze, żeby kłamać. Po drugie, żeby ranić się nawzajem cierniami jadowitych słów. Po trzecie, żeby mówić o tym, czego nie ma.

  8. Każdy polityk ze swej natury jest po prostu przekazem telewizyjnym.

    s. 217

  9. Kondycja współczesnego człowieka nie jest po prostu opłakana – można powiedzieć, że w ogóle nie istnieje, albowiem człowieka prawie nie ma.

    s. 111

  10. O ile się orientuję, najgłębsze objawienie, jakiego kiedykolwiek doznał człowiek pod wpływem narkotyków, zostało wywołane krytyczną dawką eteru. Odbiorca znalazł w sobie dość sił, by je zapisać, choć było to niezwykle trudne. Zapis wyglądał tak: „W całym wrzechświecie pachnie ropą naftową”. Do takich głębi jeszcze ci bardzo daleko.

    s. 157

To już wszystkie cytaty.

10 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne