Więcej z tej książki
To już lepiej, żeby pan był nieśmiały, niż miałby pan być pospolity.
8 Nie zatańczone tango · s. 462
Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz.
9 Zabijcie i mnie, panowie! · s. 527
Na sny trzeba życiem zarobić, i to nieraz gorzko.
10 Dotknięcie · s. 560

