I nie mówcie, że kwiatów za dużo, bo to moje codzienne wesele - kwiaty, kwiaty - muzyka dla oczu, a muzyki… — Wanda Chotomska
I nie mówcie,
że kwiatów za dużo,
bo to moje codzienne wesele -
kwiaty, kwiaty - muzyka dla oczu,
a muzyki nigdy za wiele.
s. 40Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
- Kto wam do czapek
takie ładne pióra?
- Zapytaj się orła,
co lata po górach.
s. 36
A kiedy słońce znad ogrodu
zejdzie wieczorem do zachodu,
kiedy za oknem milkną świerszcze
i żabom się już kumkać nie chce,
gdy zmęczą się rozmową słowa,
inna zaczyna się rozmowa.
s. 20
Kto miesza w fortepianie?
- Muzyka - mówi brat.
A mnie się zdaje, że ptaki,
a mnie się zdaje, że wiatr...
s. 10

