Cytaty
Nigdy nie być biskup ani wysoki panjandrum. Niebezpieczne życie. Zawsze być człowiek, co czyścić ławki albo zamiatać za ołtarz. Nikt nie dręczyć użyteczny człowiek. Nikt nie dręczyć mały człowiek. Nikt nie pamiętać imię.
Tylko to chroni wszystkich przed obłędem: niepewność. Nadzieja, że jednak może wszystko jakoś się ułoży.
W co zawsze wierzyłem? Że tak w ogóle, generalnie, jeśli człowiek żył jak należy, nie według tego, co mówią jacyś kapłani, ale według tego, co wewnątrz wydaje się przyzwoite i uczciwe, to w końcu to wszystko mniej więcej dobrze się skończy.
Ludzie! Żyją w świecie, gdzie trawa wciąż jest zielona, gdzie codziennie wschodzi słońce, a kwiaty regularnie zmieniają się w owoce. A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale...
Świat zasadniczo jest zabawny (…). I nie zawiera dostatecznej ilości rzeczy do picia.
Logika to jedyny sposób, by być ignorantem wobec reguł.
Wiara się przesuwa. Ludzie zaczynają od wiary w boga, a kończą na wierze w strukturę.
Wiecie co! – zawołał. – Dwie torebki słodzonych daktyli za cenę jednej! Co wy na to? To jakbym sobie rękę odrąbywał. Kobieta zerknęła na tacę.
– Fuj... Muchy wszystko obsiadły! – zauważyła.
– To rodzynki, proszę pani.
– W takim razie dlaczego odleciały?
Człowiek sprawdził. Po czym spojrzał jej prosto w oczy.
– Cud! – krzyknął, dramatycznie wymachując rękami. – Nadchodzi czas cudów!
Rób drugiemu, zanim on zrobi tobie.
Żółw porusza się z taką prędkością, jaka wystarcza do polowania na sałatę.
Trzeba robić pewne rzeczy, ponieważ są słuszne. Nie dlatego, że bogowie tak każą. Innym razem mogą przecież wymyślić coś innego.
Rzeczy zawsze kiedyś były lepsze, niż są teraz. Taka jest natura rzeczy.
Możesz ginąć za swoją ojczyznę albo za rodzinę, ale dla boga powinieneś żyć szczęśliwie i pracowicie każdego dnia swego długiego żywota.
Om, obijając się w worku Bruthy, zaczynał odczuwać głęboką depresję, jaka opanowuje każdego realistę w obecności optymisty.
Nie być pewnym: na tym właśnie polega filozofia.
To nie są książki do czytania. Raczej do pisania.
Nie da się porwać ludzi faktami. Potrzebna jest sprawa. Potrzebny jest symbol.
NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI. JESTEM TYLKO JA.
Podoba mi się idea demokracji stwierdził Brutha. Trzeba mieć kogoś, komu nikt nie ufa. Dzięki temu wszyscy są zadowoleni.
Życie jest niczym jaskółka przelatująca przez pokój. A na zewnątrz tylko ciemność. Ona przefruwa i doznaje jednej chwili ciepła i światła.
Orły, które potrafią unieść byka, możesz policzyć na palcach jednej głowy.
Potrzeba czterdziestu ludzi pewnie stojących na ziemi, żeby utrzymać jednego z głową w chmurach.
Umysł egoisty jest jak stalowa kula. Nic nie przedostaje się do środka, nic nie wychodzi na zewnątrz.
Kiedy najmniejsze, co mogą ci zrobić, to wszystko, wtedy najgorsze, co mogą zrobić, nagle przestaje budzić grozę.
Bogowie lubili gry – pod warunkiem, że wygrywali.
Gdy widzisz bandę nierobów, gadających o prawdzie i pięknie, i najlepszej metodzie zaatakowania Etyki, możesz postawić swoje sandały, że tak sobie gadają, bo tuzin innych biedaków zajmuje się pracą, żeby ci mogli żyć jak bogowie.
Nie ma sensu wiara w rzeczy, które istnieją.
Były to owce – prawdopodobnie najgłupsze zwierzęta we wszechświecie, może z wyjątkiem kaczek.
Wiara jest pokarmem bogów.
Kiedy jest się bogiem, kłopot polega na tym, że nie ma się do kogo modlić.
Bogowie nie lubią ludzi, którzy nie pracują. Ludzie, którzy nie są przez cały czas zajęci, mogliby zacząć myśleć.
Grawitacja to nałóg, z którym ciężko zerwać.
Bogowie potrzebują wiary, a ludzie pragną bogów.
Każdy realista odczuwa głęboką depresję w obecności optymisty.
Dziesięć tysięcy nie byłoby dosyć. Jeden może wystarczyć.
Człowiek nadaje bóstwu kształt, jakby wlewał galaretę do formy.
Jesteśmy tutaj i jest teraz. Wszystko poza tym, moim zdaniem, to już tylko domysły.
Istnieje o wiele mniej metafor, niż się powszechnie sądzi.
Bogom nie przeszkadzają ateiści, pod warunkiem że są to ateiści gorący, głębocy, żarliwi (…). Ateiści, którzy całe życie nie wierzą, całe życie nienawidzą bogów za to, że ci nie istnieją. Taki ateizm jest niczym skała. To prawie wiara…
Lecz Om miał do dyspozycji Bruthę, z umysłem tak ostrym jak beza.
To już wszystkie cytaty.
40 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



