Stephenie Meyer
Cytaty
– Gdybym mógł śnić, śniłbym tylko o tobie. I nie wstydziłbym się tego.
Jeśli chcesz żyć musisz wiedzieć po co żyjesz.
Właśnie tu spotkało mnie szczęście, o jakim nawet nie marzyłam, i nie warto było rozpaczać, że słodki sen dobiegał końca.
Nie ma krwi, nie ma żalu.
– Nie do tego mnie przyzwyczaiłeś – udało mi się w końcu wydusić.
– No cóż… – Przerwał, a potem wyrzucił z siebie szybko: – Doszedłem do wniosku, że skoro i tak skończę w piekle to mogę po drodze zaszaleć.
– Usiłujesz powiedzieć, że jestem twoim ulubionym gatunkiem heroiny?
– Kiedyś zgadnę – ostrzegłam.
– Lepiej nie próbuj. – Znów przybrał poważny ton.
– Bo co?
– A jeśli nie jestem pozytywnym bohaterem komiksu, tylko jedną z tych mrocznych postaci, z którymi walczy?
– Chętna uczynić z młodości zmierzch swego życia.
Przechylił głowę na bok i spojrzał na mnie zaciekawiony.
– Mącę w głowach?
– Nie zauważyłeś? A dlaczego niby wszyscy tańczą, jak im zagrasz?
Puścił to pytanie mimo uszu.
– Tobie też mącę?
– Bardzo często – przyznałam.
– Ludzie nie potrafią wyczuć zapachu krwi – zaoponował Edward.
– No cóż, ja potrafię. To od niego mnie mdli. Krew pachnie jak rdza i sól.
– Chętnie zostanę – uśmiechnął się delikatnie. – Przynieś kajdany, o pani. Jam więźniem twego serca.
– Tak łupnęło – oświadczyła Alice – że myśleliśmy już, iż kosztujesz Belli na lunch, i przyszliśmy zobaczyć, czy i nam coś nie skapnie. (…)
– Przykro mi, nie podzielę się. Nie mam jej jeszcze dosyć.

