Teraz była w Arizonie, a jemu został dom [...]. Plus oczywiście kot. Podejrzewał, że trudniej jej było… — Stephen King
Teraz była w Arizonie, a jemu został dom [...]. Plus oczywiście kot. Podejrzewał, że trudniej jej było rozstać się z Billem niż z nim. Wiedział, że to paskudne posądzenie, ale prawda często jest paskudna.

