Więcej z tej książki
Spośród wszystkich strasznych, niewyobrażanych rzeczy jedna ewentualność przyćmiewała grozą pozostałe: spojrzeć gorgonie prosto w twarz.
Zdaje się, że zapomniałeś o doktrynie swego Kościoła, czyż nie tak? Krzyż... chleb i wino... konfesjonał... to tylko symbole. Gdy zabraknie wiary, krzyż zmienia się w zwykły kawałek drewna, chleb w upieczoną mąkę, a wino w kwaśny sok z winogron.
Moja babcia zawsze powtarzała, że wszystkie niedobre rzeczy zdarzają się po trzy, nie po cztery naraz.

