Historycy do dziś nie mogą się zgodzić w ocenie, na ile szalony był Hitler. Niektórzy wskazują na jego narcyzm, arogancję, obsesyjny rasizm i narastającą megalomanię. Twierdzą, że II wojna światowa była wojną Hitlera. Nie trzeba wykraczać myślą poza tę komiczną postać bawarskiego kaprala (z Austrii rodem), by wyjaśnić owe niewiarygodne wydarzenia z lat czterdziestych XX wieku. Inni, należący do innego pokolenia historyków, wskazują na uwarunkowania zewnętrzne; mówią o skutkach porażki Niemiec w I wojnie światowej, o ekonomicznym ciosie, jakim był krach na Wall Street, który najmocniej uderzył właśnie w gospodarkę Niemiec. Wspomina się też o niesprawiedliwościach traktatu wersalskiego, który doprowadził dumny naród do upokorzenia i wykluczenia.