Richard P. Feynman
Cytaty
Nie mając zbyt szerokich kontaktów z innymi ojcami, nie zdawałem sobie sprawy z tego, jaki jest nadzwyczajny. Jak nauczył się głębokich podstaw nauki, jej umiłowania, chęci poznania tego, co się za nią kryje i dlaczego warto się w nią bawić? Tak naprawdę nigdy go o to nie pytałem, bo zawsze zakładałem, że są to rzeczy, które ojcowie po prostu wiedzą.
Na świecie roi się od takich zadufanych w sobie mądrali, którzy nic nie rozumieją.
Przecież myślenie to tak, jakby się mówiło do siebie, w środku.
– Zostaw to biedne dziecko w spokoju. Jak chce położyć niebieski, to pozwól mu położyć niebieski.
Ale ojciec odparł:
– Nie. Chcę mu pokazać, jakie z nich można ułożyć wzory i jakie są interesujące. To taki podstawowy kurs matematyki.
Jak widać, ojciec bardzo wcześnie zaczął opowiadać mi o świecie i o tym, jaki jest ciekawy.
Kiedy miałem jedenaście lub dwanaście lat, urządziłem sobie w domu laboratorium. Miałem tam starą drewnianą skrzynię pakunkową, w której pozakładałem półki. Stał tam piecyk, na którym cały czas smażyłem sobie frytki. Miałem też akumulator i obwód lampowy.
To już wszystkie cytaty.
5 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne




