Zielone Cytaty

Ostatnio dodane

Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.

  1. Prawdę mówiąc, nigdy nie rozumiałam tego rozróżnienia między „kłusować” a „polować”. Jedno i drugie jest zabijaniem. Pierwsze skrytym i bezprawnym; drugie jawnym i w majestacie prawa.

  2. Kto podzielił świat na bezużyteczne i pożyteczne, i jakim prawem? Czy oset nie ma prawa do życia albo Mysz, która zjada ziarno w magazynach, Pszczoły i Trutnie, chwasty i róże. Czyj to rozum odważył się na taki tupet, żeby sądzić, kto jest lepszy, a kto gorszy?

  3. [...] chyba na tym polega modlitwa — spokojnie sobie pomyśleć, nic nie chcieć, o nic nie prosić; po prostu zrobić porządek we własnej głowie. To powinno wystarczyć.

  4. [...] ludzie są w stanie rozumieć tylko to, co sami sobie wymyślą i czym się karmią.

  5. Wspaniale. Tłumaczyć z języka na język i w ten sposób zbliżać do siebie ludzi — to piękna idea.

  6. Psychika to nasz system obronny — dba o to, żebyśmy nigdy nie pojęli tego, co nas otacza. [...] Bo nie dałoby się unieść tej wiedzy. Każda najmniejsza cząstka świata składa się bowiem z cierpienia.

  7. [...] czasem mam wrażenie, że żyjemy w świecie, który sobie wymyślamy. Ustalamy sobie, co jest dobre, a co nie, rysujemy mapy znaczeń... A potem całe życie zmagamy się z tym, cośmy sobie wykoncypowali. Problem polega na tym, że każdy ma swoją wersję, i dlatego tak trudno jest się ludziom dogadać.

  8. Nie potrafiłam oprzeć się wrażeniu, że ten, kto nadużywa słowa „prawda”, kłamie.

  9. Wszystko przeminie.

    Mądry Człowiek wie o tym od samego początku i niczego nie żałuje.

  10. Gnilik Czarny, piękny jak kropka rtęci. Ciołek Matowy. Ciekawe imię. Powinno się imiona Owadów dawać dzieciom. I Ptaków, i innych Zwierząt. Dębosz Żukowaty. Dębosz Kowalski. Drozofila Nowak. Corvus Duszejko.

  11. Kiedy nie można mówić, wtedy należy pisać [...]. To bardzo pomaga.

  12. — Gdybym tak chciała spisać swoje wspomnienia, to jak miałabym to zrobić? — mówiłam dosyć zmieszana.

    — Trzeba siąść przy stole i zmusić się do pisania. Samo przyjdzie. Nie można cenzurować. Trzeba pisać wszystko, co przychodzi do głowy.