Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Niewiele jest powodów, żeby mówić prawdę, za to jest ich bez liku, żeby kłamać...
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 24
Zaloty są jak tango: czysty absurd i same esy-floresy.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 23
[...] obca osoba widzi nas takimi, jakimi jesteśmy, a nie takimi, jakimi staramy się jej wydać.
wypowiada Daniel Sempere · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 21
Ktoś kiedyś powiedział, że w chwili, kiedy zaczynasz zastanawiać się, czy kochasz kogoś, przestałeś go już kochać na zawsze.
wypowiada Daniel Sempere · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 21
Słowa, którymi z małostkowości czy z ignorancji zatruwa się serce własnego dziecka, zostają na zawsze w pamięci i prędzej czy później spopielają mu duszę.
wypowiada Nuria Monfort · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 20
Są więzienia gorsze od słów, Danielu.
wypowiada Nuria Monfort · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 20
Darwin był idealistą i marzycielem [...]. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziewięcioma orangutanami.
wypowiada don Anacleto Olmo · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 19
[Ludzie] Są głupi, a nie źli [...]. Głupi. To nie to samo. Zło zakłada jakąś moralną determinację, jakiś zamiar i pewną myśl. A głupiec nie pomyśli ani się nie zastanowi. Działa instynktownie, jak zwierzę, przekonany, że robi dobrze, że zawsze ma rację; dumny, że przypierdala, za przeproszeniem, każdemu, kto widzi mu się inny od niego samego [...].
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 19
[...] poezja kłamie, choć ładnie to czyni [...]
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 16
Z braku rozmów i wymiany myśli małżeństwo zaczęło wymieniać między sobą wrzaski.
wypowiada Molins · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 16
Że też tacy pokręceni chodzą po świecie, choć nie dziwota z drugiej strony, bo i świat też jakiś pokręcony.
wypowiada dozorczyni sklepu Fortuny'ego · Trzymać fason, 1953 · Rozdział 15
[...] poczułem się bezbronny i przestraszony tym, jak łatwo przestaje się nienawidzić osobę dotąd uznawaną za wroga, z chwilą gdy ta przestaje się jak wróg zachowywać.
wypowiada Daniel Sempere · Trzymać fason, 1953 · Rozdział 14











