– Nikt was nie chciał? Naprawdę? To może chociaż załóżcie jakąś wspólnotę, komunkę malutką, będzie wam… — Monika Szwaja

– Nikt was nie chciał? Naprawdę? To może chociaż załóżcie jakąś wspólnotę, komunkę malutką, będzie wam raźniej… Stowarzyszenie wyższej konieczności. Wyższej użyteczności, chciałem powiedzieć. Będziecie się mogły starać o dotacje. Jak nas już wezmą do Unii, to nawet unijne. Masa szmalu.

– Jakie stowarzyszenie? – Cztery kobiety pękały ze śmiechu, widząc autentyczne zaangażowanie życzliwego kolegi.

Jasio – nomen omen Narębski – zastanowił się dwie sekundy.

– Klub dziewic – rzekł. Po czym, spojrzawszy na nie krytycznym wzrokiem, poprawił: – Klub używanych dziewic. No, powiedzmy, mało używanych dziewic.

Michalina, czołowa klasowa chichotka, popłakała się z radości.

– Jasieńku kochany, z czego wnosisz, że mało używane?…

– Nie mogę ci tego powiedzieć – oświadczył godnie (…).

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0