Wyobrażałem sobie, że życie to jakaś tajemna gra. Że ktoś patrzy na mnie i czeka, co zrobię. Ale nie mówiłem… — Mariusz Maślanka

Wyobrażałem sobie, że życie to jakaś tajemna gra. Że ktoś patrzy na mnie i czeka, co zrobię. Ale nie mówiłem o tym nikomu, bo podejrzewałem, że ktoś, kto ze mną gra, na pewno ma wśród ludzi szpiegów i gdy komuś o tym powiem, wtedy gracz odkryje, że go rozszyfrowałem i wymyśli mi jeszcze gorszą grę. Więc wolałem udawać, że nic nie wiem. I czekałem co będzie dalej. I czekam nadal.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0