Mario Vargas Llosa
Cytaty
Ignorancja daje odwagę.
Dziadek zawsze był dżentelmenem, a prawdziwi dżentelmeni nigdy nie mówią, a tym bardziej nie piszą grubiańskich słów.
Czy jest sens protestować przeciwko bezsensownemu prawu? Korupcja, przemyt, wykorzystywanie urzędów publicznych do bogacenia się – to elementy nieodłącznie związane z polityką (…) od niepamiętnych czasów.
Odkryłem, że wbrew pozorom ekonomia jest daleka od nauk ścisłych, ponieważ otwiera się szeroko w kierunku fantazji i kreatywności, podobnie jak sztuka.
„Formalna” wolność jest połączona z okrutnym wyzyskiem.
Mój polityczny entuzjazm był o wiele silniejszy niż moja spójność ideologiczna.
Dzisiaj kraje mogą w y b i e r a ć czy chcą się rozwijać. Jednym z najbardziej szkodliwych mitów dnia dzisiejszego jest przekonanie, że biedne kraje są biedne z powodu spisku krajów bogatych, które umawiają się, żeby utrzymywać je w niedorozwoju po to, aby je eksploatować. Nie ma lepszej filozofii, aby żyć w wiecznym zacofaniu. Taka teoria bowiem Nie ma lepszej filozofii, aby żyć w wiecznym zacofaniu. Taka teoria bowiem t e r a z jest fałszywa. Na pewno w przeszłości rozwój zależał prawie wyłącznie od geografii sił. Ale umiędzynarodowienie nowoczesnego życia – rynków, techniki, kapitału – pozwala każdemu krajowi, nawet najmniejszemu i dysponującemu skromniejszymi środkami, na szybki rozwój, jeżeli otworzy się na świat i zorganizuje swoją gospodarkę z myślą o konkurencji.
Mieszanie nacjonalizmu z patriotyzmem jest błędem.
Istnieje wiele sposobów na zdefiniowanie tego, kto jest godny szacunku. Jeżeli o mnie chodzi, to uważam, że na szacunek zasługuje intelektualista lub polityk, który mówi to, w co wierzy, robi to, co mówi, i nie używa idei i słów jako szczebli do kariery.
Ludzie, którzy w Peru dochodzą do władzy, zwykle są pamiętliwi i chcąc się zemścić, liczą na pomoc długiej ręki państwa, które nie jest zdolne do udzielenia pomocy ofiarom trzęsienia ziemi, ale jest gotowe przyczynić się do wzbogacenia swoich przyjaciół i zubożenia przeciwników – bardzo słusznie Octavio Paz nazwał takie państwo potworem filantropii.
Lea była pierwszą poznaną przeze mnie dziewczyną, której nie wychowano, tak jak moje koleżanki z Miraflores, jedynie w tym celu, żeby jak najszybciej wyszły za mąż i były dobrymi paniami domu. Miała przygotowanie intelektualne i była zdecydowana dostać się na studia, pracować w swoim zawodzie i polegać na własnej wartości. Była inteligentna i miała silny charakter, ale jednocześnie potrafiła być łagodna, delikatna i wzruszać się do łez jakimś wydarzeniem.
Lekkomyślny aż do granic nieodpowiedzialności.

