Leopold Tyrmand
Cytaty
Trzeba uważać, socjalizm budowany jest na gruźlicy. Brak jest dokładnych statystyk, ale można wnioskować z życia wokoło. Wycieńczenie, niedożywienie, brak witamin, warunki mieszkaniowe robią swoje. Lecz upaństwowiona medycyna, jakoby nasza największa zdobycz w socjalizmie, wydaje się organizmem w stanie dysfunkcji, jeśli nie rozkładu. Tłumy ludzi oklejające bezradnie przychodnie, kilometrowe kolejki do każdego okienka, konsultacji, aparatu; wielodniowe wyczekiwanie na najprostszy zabieg diagnostyczny i leczniczy; ankiety, kwestionariusze, skierowania, przekazy, których samo wypisywanie może złożyć niemocą człowieka zdrowego. Biurokracja dobija powalonego chorobą, lecznictwo zwane bezczelnie uspołecznionym szarpie na strzępy wolę ratowania się, resztki fizycznej odporności, wyczerpuje chęć życia wyczerpanego. Ale któż może sobie pozwolić na leczenie prywatne, prócz elit, partyjnych wielkorządców i ich intelektualnych lokai? A ci i tak mają wszystkie wejścia poza kolejką.
Dobroć wymaga reklamy, tak sam jak zbrodnia, aczkolwiek tę ostatnią reklamować jest łatwiej.
Leżę na łóżku, przyjaźnię się z sufitem i męczy mnie świadomość, jak wiele rzeczy w życiu potrafiłbym dobrze robić.
Położyłem się o czwartej nad ranem, a o ósmej zbudziła mnie Bogna. Nikczemność tej dziewczyny przeraża. Postanowiła mnie ukarać za to, że nie telefonowałem wczoraj o oznaczonej porze. Doszła do wniosku, że wagary u mnie to dla mnie kara. I słusznie.
Jestem pisarzem, któremu nie wydają książek, publicystą nie drukującym artykułów, dziennikarzem, nie mającym wstępu do żadnej redakcji.
Umierać trzeba ekskluzywnie, to nie tramwaj.
Nasze życie, nasze krótkie, jedyne, bezcenne życie, upływa z dala, w separacji od tego wszystkiego, co materialnie połyskliwe a duchowo pasjonujące. Komuniści narzucili nam niezwykle upokarzający styl przemijania. Jedyną pociechą jest to chyba, że z pierwszych rzędów oglądamy największą pomyłkę ludzkości.
Dobroć wymaga reklamy, tak samo jak zbrodnia, aczkolwiek tę ostatnią reklamować jest łatwiej.
Życie nauczyło mnie, że w najwspanialszym umyśle zawsze wije się jakiś niedowład, że olśnienia gasną, że i najmądrzejszy, który rzuca nas na kolana, też nie wie, dokąd się udać. Co sprawia, że nie dam żadnej mądrości decydować o mnie beze mnie. Ja wiem, mój protest jest czysto teoretyczny, ale co robić? Żyłem pod Hitlerem i pod Stalinem, w imię których ludzie bądź źli, bądź głupi decydowali w najlepsze o moim losie, nie pytając mnie wcale o zdanie. A za sanacji też znowu nie było tak czarownie. Przeciwstawiałem się wszystkim, jak mogłem, ale niewiele mogłem. I czego ja chciałem? O co walczyłem? O prawo do powiedzenia: „Zaraz, zaraz, to może nie tak…” czyli to, co ci tam, za Łabą i za Atlantykiem, w 170 lat po Rewolucji Francuskiej mają co rano pod drzwiami jak butelkę mleka.
A wiosny brudzą się, jak wszystko inne.
Jeśli w kapitalizmie bezrobocie jest nieszczęściem, w komunizmie jest przestępstwem.
To już wszystkie cytaty.
11 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne


